Posty

Ingrid, dziewczyna z 28.10.22, piątek.

Obraz
Po dziś dzień nie mogę uwolnić się od tego widoku. Nie mogę, bo uwierzyłem tej dziewczynie. Tak, odważyłem się, zrobiłem dla Niej wyjątek, tak, wyjątek, wpatrywałem się w Nią, bo mnie to ujęło, gdy tam się pojawiła. I te Jej oczy, ale... Co mi z tego, gdy nawet nie wiem, czy jest wolna, czy nie, czy mnie traktowała serio. Skoro milczy jak zaklęta. Tego też nie mogę Jej zabronić. Dziwić się jednak mogę, bo albo mamy się poznać lub nie. Dziwne zachowanie,  przynajmniej dla mnie, dla chłopaka ceniącego otwartość. Nie oczekuję od Niej przecież życiorysu, głębokich zwierzeń, ale jakiejś odrobiny otwartości i normalności. A tego nie ma. I chyba się nie doczekam tego. Choć czekam nadal, chcę się przekonać, czy ma w sobie odwagę prawdziwej dziewczyny, czy nie. Nawet jeśli mnie oszukała, okłamała, bo była zajęta to powinna zrobić cokolwiek i powiedzieć mi o tym. Wtedy bym Ją szanował za to, że chce być uczciwa wobec samej siebie. Albo jesteś dorosłą dziewczyną lub panienką z dziecinnymi gra...